Steampunk po polsku: mechanika i para zamiast elektryczności

Jeśli nie cyberpunk, to może steampunk po polsku? Czy tak jak w growym Wiedźminie, w steampunku da się przemycić polskie klimaty?

Zdjęcie dziewczyn w steampunkowej stylistyce pochodzi z serwisu Shutterstock

Zdjęcie dziewczyn w steampunkowej stylistyce pochodzi z serwisu Shutterstock

  1. Kto wymyślił słowo steampunk?
  2. Jaki twórca spopularyzował steampunk?
  3. Czym charakteryzuje się ten gatunek?
  4. Kto w Polsce tworzy gry utrzymane w steampunkowej stylistyce?

Kto wymyślił słowo „steampunk”?

Jako pierwszy użył go amerykański pisarz SF Wayne Jeter w czasie wywiadu, udzielanego Michaelowi Barry’emu z The San Francisco Chronicle. Wywiad opublikowano 25 czerwca 1987 roku pod tytułem Wacko Victorian Fantasy Follows „Cyberpunk” Mold. Jako steampunks pisarz określił w nim siebie i swoich znajomych pisarzy, eksperymentujących z fantastyką połączoną z retro.

Steampunk to dziecko cyberpunku i alternatywnej historii. Człon „steam”, czyli para, oznacza nawiązanie stylistyką, estetyką i techniką do maszyn parowych epoki wiktoriańskiej, a zatem tu technologia nie jest oparta na elektronice, lecz na mechanice.

Prekursorem gatunku jest powieść z 1990 roku Maszyna różnicowa Bruce’a Sterlinga i Williama Gibsona. Powieść opisuje świat, w którym tytułowa maszyna Babbage'a weszła do masowej produkcji i era komputerów zaczęła się o dużo wcześniej (o maszynie różnicowej opowiadałem przy okazji prezentowania historii komputerów).

Jak od razu widać, ten gatunek fantastyki jest znacznie łatwiejszy do zdefiniowania.

Ostatnio głośno było o grach wideo Steampunker i Steamburg, dziełach przede wszystkim Mariusza Szypury. Obie z wymienionych zdobyły już niejedną nagrodę. Postanowiłem zatem zapytać ich głównego projektanta, jakie są dla niego najciekawsze wyróżniki gatunku.

Mariusz Szypura odbiera nagrodę dla gry

– Oczywiście, że tryby i wszelakie maszyny parowe – powiedział. – Niemniej dla mnie steampunk jest swego rodzaju dziwnym połączeniem baroku, hand craftingu, art deco i art nouveau.

Mieści się tu wszystko co jest oryginalne, jest skomplikowanym mechanizmem, działa w zwariowany sposób i nosi piętno twórcy. No i oczywiście nie może być zbyt nowoczesne…

Zobacz również: Gadżetomania TV: Xbox One - przedstawiciele polskiej branży gier komentują pokaz nowej konsoli

A dlaczego steampunk?

Tak dokładnie to nie wiem – odparł Mariusz. – Nie było tu nic zaplanowanego. Zawsze gustowałem w literaturze sf, chyba zaczynając tak naprawdę od Julesa Verne’a, ale jak to z książkami bywa, wszystko działo się w mojej wyobraźni. Wizualnie zainspirowałem się steampunkową grą Thief.

To pomieszanie epoki maszyn parowych, średniowiecza i tak dalej było na tyle szalone, że bardzo mi się spodobało i gdzieś zacząłem drążyć temat na początku próbując go przełożyć na okładki swojej muzyki. Na pewno patrzę na steampunk bardziej ze strony wizualnego stylu niż ideologii…

W zakresie steampunka mamy kilka ciekawych polskich dokonań. Jest powieść Konrada T. Lewandowskiego „Orzeł bielszy niż gołębica”, w której podczas Powstania Styczniowego Polacy korzystają z czołgów parowych. Jest też „Lód” Dukaja, który łączy elementy fantastyczne ze steampunkowymi.

Jest też cykl „Zdrada” Krzysztofa Piskorskiego, w którym dorożki spotykają się z powietrzną koleją i »magią« etheru.

Mechy Piłsudskiego: wielkie roboty na froncie wojny polsko-bolszewickiej

Przeniesienie wielkich, kroczących robotów bojowych w realia polskiej wsi z początku XX wieku to wyzwanie, którego podjął się mieszkający w Niemczech…

Polski komiks w stylu steampunk

Mamy też komiks „Pierwsza Brygada”, gdzie bohaterowie znani z historii Stasia i Nel stają obok marszałka Piłsudskiego oraz maszyn parowych. Mamy wreszcie narracyjną grę fabularną „Wolsung” z 2009 roku autorstwa Artura Ganszyńca oraz Macieja Sabata, wydaną również w Stanach Zjednoczonych.

Rysunek z komiksu "Pierwsza brygada"

Czy zatem w tym gatunku łatwo przemycać polskie elementy?

Jasne że można, a nawet trzeba – odpowiedział mi Mariusz. – W Steampunkerze starałem przemycić może nie tyle stricte polskie symbole, co moje otoczenie. Od mojej rodziny i kolegów poczynając, przechodząc przez różne plakaty, a kończąc nawet na Pałacu Kultury. Oczywiście nic na siłę, ale jeżeli się da, to staram się jakoś zaznaczyć polskość gry.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Rozrywka:

Najlepsze książki science fiction. Niezbędnik nie tylko dla wielbicieli gatunku 10 najciekawszych statków kosmicznych z filmów. Czym latali Ellen Ripley i Boba Fett? 10 najciekawszych wynalazków MacGyvera: jak zbudować coś z niczego? Miecz świetlny. Wszystko o eleganckiej broni na bardziej cywilizowane czasy Steve Jobs: co wiesz o założycielu Apple’a? Fanboje odpowiadają na co najmniej 80 proc.! Gwiezdny kupiec, czyli Monopol spotyka EVE Online. Legendarna planszówka PRL-u Billy Mitchell: pierwszy człowiek, który ukończył "Pac-Mana" Nazistowska czekolada. Prawie jak jajko niespodzianka Wiedzę o broni palnej czerpiesz z filmów i gier? W takim razie nie wiesz niczego Wahadłowiec Buran. Rdzewiejące resztki radzieckiego programu promów kosmicznych Pierwsza gra na peceta powstała w ciągu jednej nocy. Napisał ją Bill Gates - zobacz, jak wyglądała Wszystko o Wiedźminie: nieznana gra z 1997 roku, komiksy i alternatywne zakończenie 10 najdroższych samolotów i śmigłowców wojskowych świata Zensacyjny konkurs: najgorsze momenty na rozładowanie smartfona Cyberpunk po polsku: czym różnimy się od reszty świata? Oto 10 najlepszych gier na PSX. Które hity najlepiej przetrwały próbę czasu? Lech Wałęsa: ulubiony polityk internautów Lech Wałęsa: śmiejesz się z jego wpisów? Artysta maluje obrazy na mapach GPS przy pomocy roweru i aplikacji mobilnej Animowane tatuaże: niesamowite połączenie starej sztuki i najnowszej technologii Rok 2016 w filmach, grach i książkach. Czy ponure wizje mogą się ziścić? Te aplikacje pomogą przetrwać Walentynki. Święto zakochanych nie musi być banalne Drony, na które cię stać Wiedźmin, Painkiller - to jego dźwięki. Tech Heroes #2: Scorpik